Madagaskar nie taki okrutny czarodziej

Malgasze, nazywają swoją wyspę „lądem na końcu świata”. Dla podróżujących z Polski nie jest to gołosłowny banał. Ostatni etap naszej podróży zaczynał się na lotnisku w Nairobi. Niewielkim, prawie pustym samolotem polecieliśmy na Czerwoną...