Mongolia czyli hajda na step

0
Do Mongolii pojechaliśmy z planem co chcemy zobaczyć ale bez planu jak. Założyliśmy, że podróż po za stolicę zorganizujemy na miejscu. Dziś to nie trudne – kontakty do lokalnych tour-operatorów znajdujemy w internecie, sprawdzamy opinie, cenę, płacimy kartą, przelewem i jazda.

Jeźdzcy Czyngis-chana

0
W 2006 roku Mongolia świętowała 800 lecie zjednoczenia plemion co dla Mongołów jest początkiem państwa. Z okazji jubileuszu odbywało się wiele imprez i pokazów. Na stepie, w okolicach Ułan Bator odbył się wielki pokaz jazdy...

Naadam, jak świętują Mongołowie

0
Ułan Bator był naszym punktem startowym w drodze do poznania Mongolii. Oprócz zwiedzenia samej stolicy i organizowania sobie podróży w głąb kraju, celem było święto Naadam szczególnie celebrowane z okazji 800 lecia obchodów państwowości Mongolii.

Ułan Bator – długi cień Czerwonego Bohatera

0
Mongolia to nie jest kraj, który odwiedza się dla jego zabytków. W wyobrażeniu funkcjonuje jako kraj egzotyczny, gdzie w stepie szerokim galopuje Mongoł na koniu- potomek Czyngis-chana. Zaczynając swoją przygodę od stolicy Mongolii, Ułan Bator i tak można przeżyć zaskoczenie. Miasto dzielnie walczy o palmę pierwszeństwa, aby być jedną z najbrzydszych stolic świata.
Mongolia

W drodze do Mongolii przez Rosję, czyli oszukać przeznaczenie.

0
Każdy chyba ma swoja listę marzeń miejsc do odwiedzenia. Nie zawsze znamy racjonale powody, dlaczego ta myśl, o tym miejscu zakiełkowała nam w głowie, ale tak bywa. Podróżowanie kojarzy nam się z kolorowymi krajobrazami, egzotyką, fajnym sposobem spędzania czasu. Niekiedy spotykają nas niespodzianki, które kładą się cieniem na naszej podróży. Moja top lista zawierała zawsze Mongolię. Gdy ten kraj miał świętować swoje 800-lecie szczycił się Czyngis-chanem, nie było powodu odwlekać wizyty.