Park korupcji czyli rezydencja Wiktora Janukowycza

Related Articles

Meżyhiria (Miedzygórze) to 135 hektarowa rezydencja byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. W lutym 2014 roku parlament Ukrainy pozbawił Wiktora Janukowycza władzy a sam Janukowycz opuścił Ukrainę. Wtedy też decyzją ukraińskiego parlamentu posiadłość została przejęta na własność skarbu państwa.

Opiekę nad przejętą posiadłością, która funkcjonuje pod nazwą Narodowego Parku Ukrainy, czy „parku korupcji” zorganizowali weterani samoobrony kijowskiego Majdanu.

 

Willę i obiekty towarzyszące można zwiedzać. Byliśmy tam w listopadzie, kiedy po najpiękniejszym parku spacerować się nie chce. Jednak ten spacer wywoływał szczególne emocje. Przede wszystkim zdumienie.

Czego tam nie było! I wodospady i jezioro i galeon i malowany koń i greckie ruiny i wreszcie willa pokryta drewnem o proporcjach co najmniej dziwnych.

galeon

garaż

garaż

Po willi oprowadzał nas weteran z Majdanu owinięty czarno- czerwoną flagą jaką posługiwali się banderowcy. Nie odnosił się do nas, Polaków wrogo, obojętnie raczej. Do wszystkiego co nie było Ukrainą odnosił się obojętnie.

Wnętrze willi pogłębiło uczucie zdumienia i rozbawienia, ile przedmiotów, mebli, bibelotów, urządzeń może zgromadzić wokół siebie człowiek, jeśli może…

sala bilardowa

prywatna kaplica

sala ćwiczeń w budynku FOK

gabinet odnowy biologicznej

 

More on this topic

Poprzedni artykułMadagaskar nie taki okrutny czarodziej
Następny artykułDrezno zimą

Comments

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Advertisment
0FaniLubię

Instagram

Najnowsze

Ułan Bator – długi cień Czerwonego Bohatera

Mongolia to nie jest kraj, który odwiedza się dla jego zabytków. W wyobrażeniu funkcjonuje jako kraj egzotyczny, gdzie w stepie szerokim galopuje Mongoł na koniu- potomek Czyngis-chana. Zaczynając swoją przygodę od stolicy Mongolii, Ułan Bator i tak można przeżyć zaskoczenie. Miasto dzielnie walczy o palmę pierwszeństwa, aby być jedną z najbrzydszych stolic świata.

W drodze do Mongolii przez Rosję, czyli oszukać przeznaczenie.

Każdy chyba ma swoja listę marzeń miejsc do odwiedzenia. Nie zawsze znamy racjonale powody, dlaczego ta myśl, o tym miejscu zakiełkowała nam w głowie, ale tak bywa. Podróżowanie kojarzy nam się z kolorowymi krajobrazami, egzotyką, fajnym sposobem spędzania czasu. Niekiedy spotykają nas niespodzianki, które kładą się cieniem na naszej podróży. Moja top lista zawierała zawsze Mongolię. Gdy ten kraj miał świętować swoje 800-lecie szczycił się Czyngis-chanem, nie było powodu odwlekać wizyty.

Czarnobyl – podróż do Strefy Wykluczenia

Są takie miejsca, które budzą ciekawość, które chce się zobaczyć choć trudno wprost wytłumaczyć dlaczego akurat tam warto pojechać. Jednym z takich miejsc jest Strefa Wykluczenia wokół Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej tak zwana Czarnobylska zona.
Inline
Inline